Marin San Rafael DS1 to lekki i bardzo uniwersalny rower typu dual sport / fitness stworzony do codziennej jazdy po mieście, ścieżkach rowerowych, szutrach oraz rekreacyjnych wycieczek poza asfalt. To model dla osób, które szukają wygodnego, szybkiego i praktycznego roweru „do wszystkiego” — bez sportowej przesady, ale też bez ospałego charakteru typowego miejskiego roweru.
Dzięki komfortowej geometrii, amortyzowanemu widelcowi oraz dużym kołom 700C rower bardzo dobrze radzi sobie zarówno na asfalcie, jak i na nierównych ścieżkach czy leśnych drogach. Marin San Rafael DS1 świetnie sprawdzi się jako rower do codziennych dojazdów, aktywnej rekreacji oraz weekendowych wycieczek.
Czarno-srebrne malowanie wygląda bardzo uniwersalnie i elegancko — sportowo, ale bez krzykliwego charakteru.
Najważniejsze cechy roweru:
lekka aluminiowa rama fitness/dual sport
komfortowa geometria do codziennej jazdy
amortyzowany widelec poprawiający wygodę
napęd Shimano 2×8
hydrauliczne hamulce tarczowe
szybkie koła 700C
szerokie opony poprawiające komfort i przyczepność
możliwość montażu błotników i bagażnika
idealny do miasta i rekreacyjnej jazdy
Specyfikacja techniczna:
Rama: Marin Series 2 Aluminum
Widelec: SR Suntour NEX
Napęd: Shimano 2×8
Przerzutka tylna: Shimano Altus
Przerzutka przednia: Shimano Tourney
Korba: Alloy 46/30T
Kaseta: 11-34T
Hamulce: hydrauliczne tarczowe Shimano
Koła: 700C
Opony: Vee Tire GPVee 700x40C
Kierownica: Marin Alloy Flat Bar
Siodło: Marin Fitness Plush
Pedały: platformowe
Dobór rozmiaru ramy do wzrostu:
Rozmiar S — wzrost około 160–170 cm
Rozmiar M — wzrost około 170–178 cm
Rozmiar L — wzrost około 178–186 cm
Rozmiar XL — wzrost około 186–196 cm
Rozmiar S będzie odpowiedni dla osób o wzroście około 160–170 cm, które szukają wygodnego i zwrotnego roweru do codziennej jazdy.
Marin San Rafael DS1 to świetny wybór dla osób, które chcą jednego roweru do miasta, ścieżek rowerowych i lekkiego terenu. Rower jest wygodny, szybki i bardzo uniwersalny — spokojnie poradzi sobie zarówno podczas codziennych dojazdów, jak i weekendowych wycieczek poza asfalt.
To dokładnie ten typ roweru, który kupujesz „na spokojne przejażdżki”… a chwilę później okazuje się, że regularnie robisz nim po 40 kilometrów, bo po prostu dobrze się jedzie.






